Nasza strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym możemy ją dostosować do Twoich potrzeb. Więcej o cookies w polityce prywatności. Rozumiem
Twój koszyk

Twój koszyk jest pusty, przez co jest bardzo smutny...

5% rabatu na „dzień dobry”!
Zapisz się na nasz newsletter i korzystaj ze zniżek

Miłość chodzi po Woodstocku

Do każdego zamówienia
GRATIS DO WYBORU!

Medalik św. Benedykta

Medalik św. Benedykta

lub

Rybka - naklejka na samochód

Naklejka na samochód

Miłość chodzi po Woodstocku

dzisiejsza cena: 10,00

szt.

Więcej o książce Miłość chodzi po Woodstocku

Jest to książka, która wspaniale pokazuje jak wielka jest Miłość Boga, że kiedy zaufamy Bogu, to możemy bez problemu stawić czoła przeciwnościom losu i iść z miłością do innych ludzi.

Ks. Rafał Jarosiewicz (1976) ukończył Wyższe Seminarium Duchowne w Siedlcach, specjalizując się w tematyce ewangelizacji, a następnie studia doktoranckie na wydziale duchowości UKSW w Warszawie. Jest autorem książki „Ewangelizacja bez granic”, „Miłość chodzi po Woodstocku” (wydanej także na CD), wydawcą i aranżerem wielu płyt CD z autorskimi piosenkami i muzyką oraz innych, m.in: „Pytań do sumienia” – rzeczy o sakramencie pokuty i pojednania. „Perełek” – świadectwa z ewangelizacji, „Konferencji dla dorosłych”, a także płyt CD z zarejestrowanymi rekolekcjami – „Rozpoznać Boże Miłosierdzie.” Jest dyrektorem Szkoły Nowej Ewangelizacji w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, znanym ze stałej współpracy z hip-hopowymi zespołami Full Power Spirit i Stworzeni do Walki S.D.W. z inicjatywą Przystanek Jezus. Dał początek portalom ewangelizacyjnym: www.pozytywnego.pl oraz www.smsznieba.pl (znanemu z akcji „SMS z nieba”). Prowadzi dziesiątki rekolekcji i kursów ewangelizacyjnych w Polsce i za granicą.

Szczegóły techniczne

  • stron: 96
  • format: 11,5 x 18
  • oprawa: miękka
  • ISBN: 9788372569554

Fragment książki Miłość chodzi po Woodstocku

Ze wstępu
Ponad dziesięć lat temu w Jarocinie chodziłem od namiotu do namiotu i rozdawałem ulotki, rozmawiałem z ludźmi, zapraszałem na Mszę św. oraz zachęcałem do skorzystania z sakramentu pojednania. Pokazywałem także miejsca, gdzie rozdajemy chleb. I gdy tak spacerowałem, znalazłem się przed dużym namiotem, obok którego stał człowiek ledwie trzymając się na nogach. Był mocno pijany i bardzo przeklinał. W odpowiedzi na jego zaczepki, odezwałem się do niego delikatnie:
– Słuchaj, facet! Jak wytrzeźwiejesz, to przyjdź. Zobacz, tam jest taki biały krzyż na końcu pola namiotowego. Niedaleko od tego krzyża rozłożone są nasze namioty. Przyjdziesz, kiedy wytrzeźwiejesz i wtedy tam będziemy mogli porozmawiać.
On niestety dalej przeklinał, m.in. na Jezusa. Wszedłem wtedy do wielkiego namiotu, stojącego w pobliżu. Ku mojemu zdziwieniu zobaczyłem siedzącego tam olbrzymiego człowieka. Miał ze dwa metry wzrostu, długie włosy, był cały wytatuowany, wyglądał bardzo groźnie. Pokazałem mu ulotkę, z której mógł dowiedzieć się, gdzie może dostać chleb, obejrzeć film religijny (wtedy jeszcze na wideo), porozmawiać, skorzystać z sakramentu pojednania, i gdzie odprawiane są Msze św. za muzyków rockowych. Wtedy człowiek ten, biorąc ulotkę do ręki, powiedział do mnie:
– Ale ja nie umiem czytać!
To był szok! Pierwszy raz spotkałem się z kimś, kto był dorosłym analfabetą. Zacząłem mu zwyczajnie tłumaczyć, czytając punkt po punkcie, co tam było napisane. W tym czasie człowiek, który przeklinał przed namiotem, wszedł do środka, by kontynuować swoje ostre wiązanki. Ja, jako niepokorny, ale jednocześnie niedoświadczony ewangelizator, wyskoczyłem do niego ze słowami:
– Chłopie! Co ty mi możesz w ogóle tutaj gadać?! Po pierwsze – wytrzeźwiej! A po drugie – ja się ciebie wcale nie boję! Co ty mi możesz zrobić? Możesz zabić moje ciało, ale mojej duszy i tak nie zabijesz!
To, co się później stało, wpisało się we mnie jako jedno z największych doświadczeń ewangelizacyjnych. To spotkanie wpłynęło na moje późniejsze postawy podczas ewangelizacji, na moje podchodzenie do ludzi. Otóż człowiek ten wyjął nóż i trącił mnie nim! I gdyby nie ten drugi, któremu tłumaczyłem, co jest napisane na ulotce, dzisiaj nie wskazywałbym faktów z mojego życia, kiedy bardzo namacalnie „doświadczyłem działania Boga”!
Nóż został wbity w ziemię, a olbrzym powiedział:
– Dopóki ja tu rządzę, nie będzie żadnej rozróby!
Po raz pierwszy w życiu poczułem na swoich żebrach nóż… i tylko dzięki Bogu nic mi się nie stało.
Od tego momentu zacząłem pokorniej patrzeć na ewangelizację. Na nowo uczyłem się podejmować tę trudną, ale piękną posługę. Chciałbym, aby to, o czym opowiem w niniejszej publikacji, pomogło unikać podobnych sytuacji. Niech tych kilka świadectw uczy nas – w miłości – wychodzenia do wszystkich ludzi z Dobrą Nowiną!

Fragment książki
DOŚWIADCZEŃ MAŁEJ SCENY CIĄG DALSZY

Jarek siedział sobie na widowni z mikrofonem. My graliśmy koncert, gdy w pewnej chwili na scenę wdrapał się mężczyzna z flaszką w ręku, bez koszulki i w postrzępionych szortach. Był zarośnięty i zaczął krzyczeć. Oczywiście punki pod sceną natychmiast odpowiedziały tym samym. Jarek (obecnie ksiądz salezjanin) właśnie w tym momencie zaczął mówić o wyborach w życiu człowieka:
– Możesz wybrać seks, narkotyki, alkohol...
Był to dokładnie ten moment, gdy ów mężczyzna stał już na scenie przodem do widowni. Nie wiedziałem co będzie się działo dalej. Zapanowała ogólna konsternacja. Potężny facet pokrzykujący ze sceny i ksiądz opowiadający o problemach. Chyba nikt się tego nie spodziewał. Punk ukazał flaszkę, a Jarek spokojnie kontynuował:
– Możecie wybrać alkohol i możecie np. wyglądać tak jak on.
Kolejny raz zapanowała konsternacja. Wszyscy widzieli jak wygląda, a widok ten nie był zbyt zachwycający. Obdarty, brudny i zaniedbany człowiek stał na scenie. Wydawało się, że zrozumiał, do czego doprowadziło go picie. To był moment przełomowy całego koncertu. Ów mężczyzna przechylił butelkę i wylał całą zawartość alkoholu. Jarek poprowadził modlitwę, mówiąc dalej:
– Możecie wybrać Jezusa.
Efekt końcowy tego zdarzenia był manifestacją wiary. Po modlitwie do śpiewających ewangelizatorów dołączyły się różne osoby pod sceną. Wspólnie zaczęliśmy uwielbiać pieśnią Jezusa.

Pobierz fragment

Pobierz fragment książki Miłość chodzi po Woodstocku PDF

A jak przeczytasz wyślij go swoim znajomym!

O autorze

Zobacz więcej książek, których autorem jest ks. Rafał Jarosiewicz »

Książki, które mogą Cię zainteresować

Napisz, co myślisz o tej książce

Jeszcze nikt nie wyraził swojej opinii o tej książce. Jest jej bardzo smutno :(

Bądź pierwszy! Uczyń ją szczęśliwą!

Twoje imię

Twój email (tylko do mojej wiadomości)

Twoja ocena




Twoja opinia

Zobacz inne książki w kategorii:

Prawo Murphy'ego mówi, że sprawy pozostawione samym sobie mają tendencję, aby zamieniać się ze złych na jeszcze gorsze.

Dlatego nie zwlekaj! Zainwestuj w dobrą książkę lub płytę i wykorzystaj zawarte w niej treści, a pchniesz swoje życie do przodu. Przejmij ster i kieruj swoje życie w dobrą stronę!

Miłość chodzi po Woodstocku

Księgarnia religijna Izajasz

Czy możesz zaufać jakości księgarni Izajasz? Możesz! Jestem o tym przekonany. Ale chcę, abyś i Ty był o tym przekonany. Przeczytaj opinie naszych czytelników »

Staram się, aby w ofercie księgarni Izajasz były tylko wartościowe książki. Posiadamy pełną ofertę książek Jacka Pulikowskiego, o Augustyna Pelanowskiego i wielu innych autorów chrześcijańskich.

Polecam też duży wybór różnych wydań Pisma Świętego: z paginatorami i bez, z komentarzami i z dużą, czytelną czcionką.

Radek Rudziński
właściciel

Warunki zakupów

Gwarancja zadowolenia

Koszt wysyłki

Odbiór osobisty

Dane do wpłaty

Regulamin

Logowanie

Informacje

Katalog autorów

Kontakt

O mnie

Nasze banery

Polityka prywatności

Zróbmy coś razem

Blog

Newsletter

Program partnerski

Księgarnia Izajasz na Facebook Księgarnia Izajasz w Google+ Księgarnia Izajasz w Twitter Kanał Youtube księgarni Izajasz

U nas zapłacisz z Dotpay

© 2009 - 2019 | Księgarnia religijna Izajasz | ul. Rydza Śmigłego 62/82, 65-610 Zielona Góra | tel. 602 581 402

Zamknij